Co dalej z dworcem PKS w Gdańsku? Decyzja konserwatora, plany inwestora i walka o modernizm

Spór o przyszłość dworca PKS w Gdańsku
Dworzec PKS w Gdańsku przy ul. 3 Maja nie uzyskał statusu zabytku. Pomorski wojewódzki konserwator zabytków odmówił wpisania budynku do rejestru. Właściciel terenu, firma PB Górski, planuje wyburzenie dotychczasowego obiektu i budowę nowego kompleksu handlowo-usługowego. Projekt zakłada powstanie biurowców, hotelu oraz podziemnego dworca z funkcją schronienia.
Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej zapowiada odwołanie
Decyzja konserwatora nie kończy procedury. Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej (SOAP) z Bydgoszczy deklaruje złożenie odwołania. SOAP argumentuje, że dworzec PKS stanowi wartościowy przykład modernizmu lat PRL. Budynek powstał w latach 1968-1969 według projektu Bernarda Cofty i został oddany do użytku w 1973 r. Zastosowano w nim dynamiczną bryłę i przeszkloną fasadę, co w tamtym okresie uchodziło za nowatorskie rozwiązanie. Obiekt miał obsługiwać nawet 27 000 pasażerów dziennie.
SOAP wskazuje też na swoje wcześniejsze sukcesy. W 2021 r. stowarzyszenie doprowadziło do wpisania do rejestru zabytków dworca kolejowego w Grudziądzu, również reprezentanta powojennego modernizmu.
Właściciel planuje nową zabudowę z podziemnym dworcem
PB Górski, właściciel terenu, konsekwentnie dąży do realizacji nowej inwestycji. Założenia projektu przewidują:
- podziemny dworzec autobusowy z funkcją schronienia,
- skwer rekreacyjny między nowymi budynkami,
- wyeksponowanie walorów wzgórza Grodzisko,
- zachowanie napisu „Dworzec PKS”.
Architekt projektu, Jacek Droszcz z pracowni Kwadrat, zapowiada utrzymanie symbolicznych odniesień do dawnego dworca.
Procedura odwoławcza potrwa miesiącami
SOAP ma 14 dni na złożenie odwołania. Sprawą zajmie się najpierw wojewódzki konserwator zabytków, który ponownie oceni wniosek i argumenty. Następnie dokumentacja zostanie przekazana Generalnemu Konserwatorowi Zabytków, który wyda ostateczne rozstrzygnięcie w postępowaniu administracyjnym.
- Jeżeli którakolwiek ze stron zgłosi naruszenie prawa, sprawa trafi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego,
- WSA może uchylić decyzję przy naruszeniu przepisów ustawy o ochronie zabytków,
- w przypadku oddalenia skargi pozostaje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Dworzec PKS – kluczowy punkt sporny w Gdańsku
Przyszłość dworca PKS pozostaje niepewna. Inwestor deklaruje gotowość rozpoczęcia nowej inwestycji, natomiast aktywiści podejmują działania mające na celu ocalenie modernistycznej architektury. Postępowanie przed organami ochrony zabytków oraz możliwe spory sądowe mogą wydłużyć proces decyzyjny nawet o wiele miesięcy.